Człowiek, który przyszedł błagać o życie dla córki
W Ewangelii Łukasza (8:40-56) czytamy o Jairze, przełożonym synagogi, którego dwunastoletnia jedynaczka umierała. Człowiek ten przyszedł do Jezusa, padł do jego nóg i prosił Go, aby wstąpił do jego domu.
Parę dni temu kupiliśmy z żoną naszej córuni wyrzutnię do strzelania krążkiem. Misia była bardzo zadowolona, no i oczywiście natychmiast zaczęła chodzić po całym mieszkaniu, strzelając po ścianach i żyrandolach, bo to przecież idealne cele.
Wielu ludzi jest nieszczęśliwych. Jednym z powodów, dla którego tak się czują jest to, w jaki sposób wspominają i interpretują swoje życie.
Zasadniczy punkt zwrotny w moim osobistym życiu miał miejsce wtedy, kiedy uświadomiłem sobie, że mam wybór odnośnie tego, co będę ze swojego życia wspominał, jak będę to oceniał, a także, w jaki sposób będę opowiadał historię mojego życia. Wspomnienia, obrazy, słowa i oceny formują nasze istnienie. Dobra nowina jest taka, że możemy wywierać wpływ na ten proces.
Jakiś czas temu miałem możliwość porozmawiać z pastorem Mirosławem Szatkowskim na temat budowania rodziny. Zapraszam do posłuchania podcastu.
Andrzej Mytych: Dziękuję Ci Mirosław za wyrażenie chęci na rozmowę. Chciałbym zadać Ci parę pytań na temat ojcostwa. Jesteś ojcem pięciorga dzieci. Opowiedz mi o swoich dzieciach.
Mirosław Szatkowski: Jednym z najciekawszych odkryć dla mnie było to, że to rzeczywiście piątka dzieci, a każde z nich takie inne! Często z żoną zastanawialiśmy się, jak to jest możliwe? Oznacza to, że w stosunku do każdego trzeba stosować inną drogę, inne sposoby. To jest naprawdę zdumiewające!
Jestem w związku małżeńskim od 35 lat. Wyszłam za mąż, gdy miałam 19 lat. Byłam młoda, niedoświadczona życiowo, nie miałam pojęcia jak budować taki związek.
Mój mąż kochał mnie i szanował, niemniej jednak pierwsze pięć lat naszego związku było bardzo trudne. Zmagaliśmy się i raniliśmy nawzajem. W końcu uświadomiłam sobie, że dobre małżeństwo wymaga:
• chęci osobistego rozwoju,
• dojrzałego i świadomego budowania związku,
• świadomości składników, które są potrzebne do budowania małżeństwa.
Dobre i udane małżeństwo to wykwintne danie. Trzeba mądrości, poznania i biegłości, aby je przygotować. Wymaga znajomości tajników kuchni, przepisu i wiedzy, jak przyrządzić zgodnie z nim posiłek, a także czasu.
Moja trzyletnia córka często przychodzi do mnie i szczebiocze. Ostatnio zwróciłem uwagę na to, że w tym wszystkim, co do mnie mówi przewija się siedem pytań. Powtarzają się tak często, że zacząłem nad nimi rozmyślać.
Myślę, że te siedem pytań wiele mówi na temat potrzeb kobiet. Według mnie tą lekcję powinien przyswoić sobie każdy mężczyzna, w życiu którego są kobiety, które kocha (niezależnie od ich wieku).