Analizuj swoje życie
Czy masz nawyk zatrzymywania się, aby analizować swoje życie?
Według mnie jest to jeden z nawyków, który ostatecznie prowadzi do ponad przeciętnego życia.
Czy masz nawyk zatrzymywania się, aby analizować swoje życie?
Według mnie jest to jeden z nawyków, który ostatecznie prowadzi do ponad przeciętnego życia.
Jeśli chcemy być zdrowi, to potrzebujemy zdrowych relacji. Możemy mieć wielu znajomych, możemy mieć wiele różnych relacji, możemy pomagać ludziom, którzy są w wielu różnych tarapatach, ale w tym wszystkim potrzebujemy kilku relacji zasadzających się na dawaniu i przyjmowaniu.
Część wspaniałego dziedzictwa, jakie możemy po sobie pozostawić naszym bliskim, to szczęśliwe wspomnienia. Z drugiej strony, co to za życie, jeśli u jego schyłku nie ma co wspominać, lub ma się głównie przykre wspomnienia? Warto zadać sobie również pytanie, jakie wspomnienia pozostaną po nas gdy odejdziemy?
Życie jest jak sen, z czasem przemija coraz szybciej, pozostaje po nim parę zdjęć, trochę wspomnień. Prawda jest taka, że po każdym z nas pozostaną wspomnienia, pytanie jest tylko: Jakiego rodzaju? Czy to są wspomnienia, które chcielibyśmy po sobie pozostawić? Nie chodzi tu jednak tylko o nas, chodzi również o innych i ich wspomnienia. Każdy z nas może dać z siebie coś ekstra, zainwestować w życie innych, aby w przyszłości mieli lepsze wspomnienia.
Mając to na uwadze, co jakiś czas warto się zatrzymywać, aby tworzyć sytuacje, które później my i nasi bliscy będziemy mogli przechowywać jako cenne wspomnienia. W przeciwnym razie życie będzie przeciekać nam przez palce i u naszego schyłku będziemy je wspominać z mieszanymi uczuciami.
Jeszcze nikt nigdy na łożu śmierci nie żałował, że nie spędził więcej czasu w pracy. Za to każdy żałuje, że nie spędził więcej czasu z tymi, na których mu najbardziej zależało.
Dobre i satysfakcjonujące relacje z ludźmi są jednym z podstawowych elementów dobrego i satysfakcjonującego życia. Czasami dajemy się tak bardzo porwać wirowi rzeczywistości, że tracimy relacje z cennym ludźmi. Często słabością ludzi odnoszących sukcesy jest to, że najmniej wartościowego czasu poświęcają osobom, na których zależy im najbardziej. W ten sposób pozbawiają samych siebie i tych, którzy są dla nich najcenniejsi, możliwości przeżycia niezwykłych chwil.
Powinniśmy pamiętać, że w dziedzinie relacji doświadczamy działania zasady siania i zbierania. Oznacza to po pierwsze, że możemy żąć z tego, co zostało zasiane, a po drugie, nie możemy żąć z tego, co nie zostało. Poważne problemy zaczynają się wtedy, kiedy siejemy złe rzeczy, lub nie siejemy tego, co powinniśmy. Takie postępowanie prędzej, albo później mści się okrutnie.
Świętuj to, co chciałbyś w większym stopniu oglądać.
Tom Peters
Świętowanie jest praktyką starą jak świat. Ludzie zawsze świętowali ważne, przełomowe wydarzenia i zwycięstwa. Na przykład w Biblii, w księdze Estery, Żydzi świętowali zwycięstwo nad wrogami. Księga ta opisuje spisek przeciwko temu narodowi, którego rezultatem miał być ich całkowity holokaust, jednak dzięki Bożej łasce i mądrości, a także odwadze dwojga ludzi cały naród został uratowany i doświadczył niezwykłego przełomu. To wydarzenie było tak ważne, że Żydzi zobowiązali się świętować je co roku.* Żydzi świętowali również wyjście z Egiptu, a także wiele innych, znaczących dla nich wydarzeń historycznych. To samo odnosi się do innych narodów. Zawsze świętowano to, co ma znaczenie, szczególnie istotne zwycięstwa.
Odnosi się to nie tylko do całych narodów, ale również mniejszych grup, a także jednostek. Na przykład można świętować:
Za każdym razem, gdy czytam biblijną księgę Estery, zatrzymuję się nad następującym zdaniem:
Ponieważ tej nocy sen odbiegł króla, kazał sobie więc przynieść księgę pamiętnych wydarzeń dziejowych i o nich królowi czytano. (Est 6:1-2)
Którejś nocy król Achaszwerosz miał problem z zaśnięciem. Kazał przynieść sobie księgę pamiętnych wydarzeń dziejowych, aby mu z niej czytano. Czym była ta księga? Z pewnością kroniką wydarzeń, które warto było zapamiętać. Myślę, że czytanie o nich bardzo podnosiło na duchu i zmuszało do zastanowienia się nad życiem
Im jestem starszy, tym bardziej jestem świadomy tego, że pewne rzeczy warto spisać, aby nie utracić ich przed zapomnieniem.