Zaznacz stronę

Błagałam Boga, aby coś się w moim życiu zmieniło

Ostatnio postanowiłem przeprowadzić wywiad z moją znajomą, Agnieszką Kurczewską, która doświadczyła ciekawego zwrotu w życiu, w wyniku, jak wierzy, pewnej szczególnej modlitwy do Boga.

Andrzej Mytych: Historia Twojej modlitwy jest dla mnie niezwykle interesująca, postanowiłem więc ją spisać. Opowiedz mi o niej.

(więcej…)

Uczenie się zaufania

Lekcję, którą chciałbym Wam opowiedzieć nazwałem uczenie się zaufania.

Zaufania trzeba się nauczyć, nie przychodzi ono automatycznie.

Bóg nakazuje, abyśmy Go kochali i kochali siebie nawzajem. Ale nie wiem czy zwróciliście uwagę, że Bóg nie nakazuje, abyśmy sobie nawzajem ufali. Nie znajdziemy ani jednego fragmentu w Biblii, który uczyłby, że mamy ufać drugiemu człowiekowi.

(więcej…)

Kluczem do życiowego sukcesu jest pojednanie z Bogiem

Chciałbym opowiedzieć kilka pouczających historii z mojego życia. Pozwólcie, że cofnę się do początków mojej życiowej podróży.

W 1971 roku, mając 23 lata ukończyłem uniwersytet, zdobywając zawód nauczyciela matematyki. To był jedyny przedmiot, w którym czułem się pewnie. W szkole poprosiłem konsultanta, aby pomógł mi dobrać taki kierunek, gdzie nie będzie języka angielskiego, ani żadnego języka obcego. Nauka tych przedmiotów przychodziła mi z trudnością.

(więcej…)

Jakie cele pragniesz w życiu osiągnąć?

Przeciętny człowiek, z przeciętnymi talentami i ambicjami, a także z przeciętnym wykształceniem, może zdystansować najbystrzejszego geniusza w naszym społeczeństwie, jeśli  posiada  jasne, zogniskowane cele.

Marry Kay Ash

Gdy jako młody człowiek w 1995 roku powróciłem ze szkoły w Wielkiej Brytanii pełen marzeń, energii i pasji, trafiła w moje ręce książka coacha, który zachęcał swoich czytelników do wyznaczania 10 celów na następny rok. Przeczytałem ją uważnie, a potem po prostu usiadłem i określiłem 10 celów dla swojego życia.

Zadałem sobie pytanie: Co chciałbym w życiu osiągnąć? Jakie konkretnie 10 celów chciałbym zrealizować? Popłynęło to prosto z mojego serca. Spisałem je na kartce papieru, a potem uważnie przeczytałem i powiedziałem sobie: Tak, to jest to. W tym kierunku pójdę i osiągnę to!

(więcej…)

Okres sabatowy

Gdy zbliżałem się do czterdziestki czułem, że powinienem zatrzymać się na około rok, aby odpocząć i uporządkować swoje życie.

Kilka lat wcześniej poznałem interesującego pastora z USA, który powiedział, że są takie okresy w życiu ciężko pracującego człowieka, kiedy powinien funkcjonować na biegu jałowym. Polega to na tym, że na zewnątrz uczestniczy w życiu i pracy zawodowej, jednak w rzeczywistości w tym czasie nie daje z siebie wszystkiego, nie angażuje się na 100%, nie wrzuca najwyższych biegów, unika sytuacji stresowych, nie realizuje ambitnych celów i w sposób zamierzony nie podnosi sobie poprzeczki. Postępuje tak nie dlatego, że jest leniwy, czy też poddał się, ale po to, aby:

(więcej…)

Przebić się i poszerzyć przestrzeń życiową

Jeśli ktoś pragnie czegoś więcej od swojego życia i ruszy do przodu, pozostawiając za sobą centrum swojej strefy komfortu, niechybnie w końcu zderzy się ze ścianami. Dzieje się tak dlatego, że życie przeciętnego człowieka jest ograniczone.

Życie ograniczone ścianami

Przeciętny człowiek mieszka w szufladce, która nie jest zbyt przestronna. Co prawda szufladka ta jest szklana i poprzez jej szklane ścianki możemy patrzeć w każdym kierunku, niemniej jednak jest stosunkowo mała. Przypomina to trochę akwarium dla chomika. Zwykle akwarium dla chomika nie jest zbyt duże, ale chomik może patrzeć poza jego ścianki.

Przeważnie w tym akwarium jest kółeczko do biegania. Chomik szybko biegnie w kółeczku, ale kółeczko stoi w miejscu. Nie przemieszcza się w żadnym kierunku.

(więcej…)