Zaznacz stronę

Zrób to, co możesz

Nie zawsze możesz robić to, czego byś chciał, zawsze możesz jednak zrobić to, co w danej sytuacji zrobić możesz.

Zawsze możesz zrobić coś, co jest właściwe

Zacznij robić to, co konieczne; potem rób to, co możliwe, a nagle okazuje się, że robisz to, co niemożliwe.

św. Franciszek z Asyżu

Tam gdzie jesteś, rób:

– to, co właściwe,
– to, co możesz,
– tym, co masz do swojej dyspozycji,
– z tymi, z którymi jesteś,
– zgodnie z poznaniem, które w chwili obecnej posiadasz.

(więcej…)

Zanim kopniesz w kalendarz

Zdaję sobie z tego sprawę, że nie jest to najbardziej subtelny tytuł, ale myślę, że doskonale oddaje przesłanie tego wpisu.

Jednym z moich ulubionych filmów jest Choć goni nas czas (The Bucket List). Nie wiem, czy miałeś już kiedyś okazję go oglądać. Jeśli nie, to gorąco zachęcam Cię do obejrzenia tego filmu.

Opowiada on historię dwóch mężczyzn, którzy spotkali się na krótko przed swoją śmiercią, w pokoju szpitalnym, będąc śmiertelnie chorymi na raka.

W pewnym momencie jeden z nich sporządza The Bucket List, tzn. Listę rzeczy do wykonania przed kopnięciem w kalendarz.  Wyjaśnił to swojemu śmiertelnie choremu współlokatorowi siedzącemu na sąsiednim łóżku w następujący sposób: (więcej…)

Czasami, aby spełniły się marzenia, wystarczy jedynie dać im czas

Posiadam kilka pasji. Jedną z nich jest miłość do książek. Jestem bibliofilem i niemal wszędzie mam ze sobą książki.

Gdy miałem 14 lat zrodziło się we mnie marzenie posiadania prywatnej biblioteki. Bardzo pragnąłem mieć swoje własne regały. Ale ze względu na prozę życia i to, że były wtedy po prostu za drogie, nie mogłem zrealizować mojego marzenia.

Z roku na rok moje książki były trzymane na jakichś starych, przypadkowych meblach. Zmieniały się mieszkania i kraje, w których przebywałem. Tymczasem moja osobista biblioteka rozwijała się wraz ze mną. Nie opuszczało mnie marzenie o posiadaniu własnych, solidnych regałów, ale nigdy nie było to dla mnie priorytetem finansowym. Zawsze były ważniejsze rzeczy do kupienia – mądrzejsze cele w gospodarowaniu finansami. (więcej…)

Jak nie oszaleć realizując wizję, która jest prawie niemożliwa do zrealizowania?

Czasami Bóg powierza człowiekowi wizję, która wydaje się prawie niemożliwa do zrealizowania. Praca nad jej wypełnieniem i rozmyślanie o tym zadaniu może być bardzo frustrujące.

Zwykle realizacja takiej wizji wymaga długiego okresu czasu. Jej wypełnienie może zająć całe życie, albo nawet wykraczać poza ramy jednego pokolenia.

Poniżej jest kilka rad, których warto się trzymać, aby niepotrzebnie nie cierpieć i nie żyć w stanie frustracji.

(więcej…)

W poczekalni?

Ostatnio napisałam wpis o tym, że warto oczekiwać na to, co najlepsze – na to, co Bóg ma dla nas i co jest wymarzone. Dzisiaj chcę poruszyć temat jakości życia codziennego, czyli jak żyć w drodze do miejsc, do których zmierzamy, jak czekać na realizację naszych celów, pragnień i zamiarów.

Realizacja naszych dążeń i marzeń jest ekscytująca. Sama myśl o ich urzeczywistnieniu napawa nas optymizmem i radością. Potrzebujemy jednak nauczyć się funkcjonowania w codziennym życiu, mając wielkie oczekiwania związane z przyszłością. Zazwyczaj jest pewien czas pomiędzy zrodzeniem marzeń, a ich spełnieniem. I co się dzieje w tzw. „między czasie”? Co jeśli ich spełnienie zajmie nam dziesięć czy dwadzieścia lat? Czy ten czas ma być tylko przeczekaniem aż coś się wydarzy? Czy pomiędzy osiąganiem poszczególnych celów i marzeń jesteśmy skazani na nudę i trud? Czy życie to jedna wielka poczekalnia? Czy radość życia to tylko chwile, a pomiędzy zostaje nam szara codzienność? Skąd w takim razie czerpać spełnienie? Są to ważne i złożone pytania. Nie twierdzę, że znam wszystkie odpowiedzi na nie. Poniżej mogę jedynie zaoferować niektóre przemyślenia. (więcej…)

Czekając na to, co najlepsze…

Dawno temu, jeszcze w 1996 roku, w momencie pewnego rozczarowania związanego z koniecznością przeniesienia realizacji mojego marzenia o rok, dostałam tę oto kartkę.

Zwykła kartka, która wywarła niezwykły wpływ na moje życie

Przez wiele lat, w trudnych momentach mojego życia, powracało do mnie przesłanie, które zawierała kartka – gdy to, czego pragnęłam nie działo się w czasie, lub na sposób przeze mnie zaplanowany.

Na kartce jest napisane: (więcej…)