Zaznacz stronę

Odpowiedzialność – ale o co chodzi?

Odpowiedzialność to obowiązek odpowiadania za coś lub za kogoś. W dzisiejszych czasach, dla wielu ludzi jest to tylko słowo, które niestety może niewiele znaczyć. Możemy być nadodpowiedzialni, czyli brać na siebie obowiązki, którymi nie powinniśmy się zajmować, myśleć, o czymś, co nas nie dotyczy. To jest problem, ale problem istnieje również, gdy ludzie są nieodpowiedzialni i nie chcą sprostać, ani odpowiadać za nałożone na nich obowiązki.

Czym dla współczesnego człowieka jest odpowiedzialność? Może tylko nakazami, zbędnymi obowiązkami, trudnymi, nieprzyjemnymi rzeczami, których nie mają ochoty dotykać. Ale w takim razie, kto ma wziąć na siebie obowiązki wynikające np. ze wspólnego życia i razem założonej rodziny? Dlaczego ludzie nie biorą na siebie odpowiedzialności? Czyżby myśleli, że życie to tylko przyjemna, miła zabawa na wielkim placu zabaw, który przecież do kogoś należy, a porozrzucane zabawki pod koniec dnia posprząta właściciel?

(więcej…)

Dźwięk uderzonego człowieka

Gdy człowiek doświadcza cierpienia, to wydaje z siebie swój prawdziwy dźwięk

Próby ujawniają prawdę o nas. Każdy z nas jest jak dzwon. Jeśli uderzysz w dzwon, to wyda on tylko ten dźwięk, który jest w stanie wydać. Nie może wydać innego dźwięku.

Gdy jesteś mocno uderzony, to ten cios wydobywa twój prawdziwy dźwięk, który objawia prawdę o twoim stanie na danym etapie życia. Gdy apostoł Paweł i Sylas zostali uderzeni przez życie – to znaczy publicznie zdarto z nich szaty, wychłostano rózgami, wtrącono w więzieniu do wewnętrznego lochu, a nogi zakuto w dyby – o północy modlili się i śpiewem wielbili Boga. Był to dźwięk, który z siebie wydali.

(więcej…)

Błądząc w uporze

Upór może być bardzo dobrą cechą pewnego siebie, znającego poczucie własnej wartości człowieka, zmierzającego w życiu we właściwym kierunku. Zdarza się jednak, że towarzyszy on ludziom, którzy trwają przy błędnych, niesłusznych założeniach i w takim przypadku upór zatrzymuje ich życie.

Są ludzie, którzy nigdy się z nikim nie zgadzają. Cały świat się myli, dosłownie we wszystkim, ale oni mają przeważnie rację. Gdy upór staje się dominującą cechą charakteru, nie pozwala on nawiązać z innymi trwałej, opartej na prawdzie relacji. Relacje z toksycznym uparciuchem są możliwe tylko wtedy, gdy nagminnie mu się przytakuje i pod żadnym pozorem nie wygłasza swojego zdania, choćby na błahy temat. Jednak na takim fundamencie nie da się niczego dobrego zbudować.  Stojąc przy błędnym stanowisku, powinniśmy czasami poddać się i ustąpić, zrezygnować z niewłaściwego uporu i pozwolić, aby nasze życie się zmieniło.

(więcej…)

Próby, burze i cierpienie

Najmilsi! Nie dziwcie się, jakby was coś niezwykłego spotkało, gdy was pali ogień, który służy doświadczeniu waszemu, ale w tej mierze, jak jesteście uczestnikami cierpień Chrystusowych, radujcie się, abyście i podczas objawienia chwały jego radowali się i weselili. (1 Ptr 4:12-13)

Apostoł Piotr pisząc do chrześcijan mówi, abyśmy nie dziwili się, jakby nas coś niezwykłego spotkało, gdy pali nas ogień doświadczeń. Tak jak Chrystus cierpiał, tak też i my będziemy musieli czasami zanurzyć się w cierpieniu.

Bóg oferuje ludziom dobre, spełnione życie, ale nie łatwe i pozbawione cierpienia. Czasami nasze życie biegnie przez wspaniałe szczyty i zielone pastwiska, a czasami przez mroczne doliny. Potrzebujemy więc uczyć się iść za Jezusem, a także budować swoje życie zarówno wtedy, gdy wszystko się układa, jak i wtedy gdy nic nie toczy się po naszej myśli. Dotyczy to również okresów, gdy zanurzamy się w cierpieniu.

(więcej…)

Nie utożsamiamy się z tym, co doskonałe

earyikg21d4-maja-petricPodziwiamy to, co doskonałe, ale nie potrafimy się z tym utożsamić. Jest w nas zbyt wiele niedoskonałości i rys na charakterze. Dlatego też nadziei dla siebie poszukujemy u ludzi takich jak my – niedoskonałych – którzy jednak wbrew swoim niedoskonałościom dokonali niezwykłych rzeczy i stali się lepszymi ludźmi.

(więcej…)