utworzone przez admin | gru 6, 2013 | dla biznesmenów, rozwój osobisty, wideo, zarządzanie sobą, zasady sukcesu, życiowe lekcje
Lekcję, którą chciałbym Wam opowiedzieć nazwałem uczenie się zaufania.
Zaufania trzeba się nauczyć, nie przychodzi ono automatycznie.
Bóg nakazuje, abyśmy Go kochali i kochali siebie nawzajem. Ale nie wiem czy zwróciliście uwagę, że Bóg nie nakazuje, abyśmy sobie nawzajem ufali. Nie znajdziemy ani jednego fragmentu w Biblii, który uczyłby, że mamy ufać drugiemu człowiekowi.
(więcej…)
utworzone przez admin | gru 3, 2013 | rozwój duchowy, zarządzanie sobą, zasady sukcesu, życie chrześcijanina
Ach… Życie jest tylko mgnieniem oka. Dopiero co przyszliśmy, a już trzeba odchodzić.
Gdy mój dziadek ukończył 65 lat, ja miałem 16. Pomyślałem sobie: Ten to dopiero jest „starożytny”! Gdy mój ojciec ukończył 65 lat, ja miałem 37. Pomyślałem sobie wtedy, że jest już „stary”. Dzisiaj ja ukończyłem 65 lat, moja najstarsza wnuczka ma 14, a starszy syn 40. Ciekawe co o mnie myślą?
To niesamowite. Nigdy nie pomyślałbym, że ten dzień nastąpi tak szybko.
Nasze życie w kontekście całej wieczności jest zaledwie mgnieniem oka, dlaczegóż więc nie mielibyśmy przeżyć go w pełni, najlepiej jak tylko się da, bez żalu i bez lęku?
(więcej…)
utworzone przez admin | lis 25, 2013 | rozwój osobisty, zarządzanie sobą
Od kilku lat praktykuję ćwiczenie, które w niezwykły sposób przyczynia się do mojego osobistego rozwoju. Jeśli jesteś zainteresowany swoim wzrostem, a zapewne z tego powodu czytasz ten blog, to chciałbym zarekomendować Ci to ćwiczenie.
Sens ćwiczenia
Kilka razy w roku wyskakuję ze swojej strefy komfortu i wyruszam, czasami w daleki lot poza granice tego, do czego przywykłem. Te loty związane są z dość dużym stresem, więc nie wykonuję ich zbyt często. W tym roku kalendarzowym wykonałem tylko dwa – jeden w październiku, a drugi w listopadzie.
(więcej…)
utworzone przez admin | paź 21, 2013 | rozwój osobisty, zarządzanie sobą, życiowe lekcje
Przeciętny człowiek, z przeciętnymi talentami i ambicjami, a także z przeciętnym wykształceniem, może zdystansować najbystrzejszego geniusza w naszym społeczeństwie, jeśli posiada jasne, zogniskowane cele.
Marry Kay Ash
Gdy jako młody człowiek w 1995 roku powróciłem ze szkoły w Wielkiej Brytanii pełen marzeń, energii i pasji, trafiła w moje ręce książka coacha, który zachęcał swoich czytelników do wyznaczania 10 celów na następny rok. Przeczytałem ją uważnie, a potem po prostu usiadłem i określiłem 10 celów dla swojego życia.
Zadałem sobie pytanie: Co chciałbym w życiu osiągnąć? Jakie konkretnie 10 celów chciałbym zrealizować? Popłynęło to prosto z mojego serca. Spisałem je na kartce papieru, a potem uważnie przeczytałem i powiedziałem sobie: Tak, to jest to. W tym kierunku pójdę i osiągnę to!
(więcej…)
utworzone przez admin | paź 8, 2013 | rozwój osobisty, zarządzanie sobą, życiowe lekcje
Gdy zbliżałem się do czterdziestki czułem, że powinienem zatrzymać się na około rok, aby odpocząć i uporządkować swoje życie.
Kilka lat wcześniej poznałem interesującego pastora z USA, który powiedział, że są takie okresy w życiu ciężko pracującego człowieka, kiedy powinien funkcjonować na biegu jałowym. Polega to na tym, że na zewnątrz uczestniczy w życiu i pracy zawodowej, jednak w rzeczywistości w tym czasie nie daje z siebie wszystkiego, nie angażuje się na 100%, nie wrzuca najwyższych biegów, unika sytuacji stresowych, nie realizuje ambitnych celów i w sposób zamierzony nie podnosi sobie poprzeczki. Postępuje tak nie dlatego, że jest leniwy, czy też poddał się, ale po to, aby:
(więcej…)
utworzone przez admin | maj 6, 2013 | rozwój duchowy, rozwój osobisty, świadome życie, uczniostwo, zarządzanie sobą, życie chrześcijanina, życiowe lekcje
Niedawno opublikowałem wpis zatytułowany: „Czy istnieje przeznaczenie?”. W tym tekście chciałbym zadać bardziej osobiste pytanie: „Jakie jest Twoje przeznaczenie?”.
Jednak zanim dotknę tego tematu, chciałbym opowiedzieć Ci o moich nietypowych doświadczeniach związanych z tym zagadnieniem.
Jak odkrywałem swoje przeznaczenie?
Osobiście uważam, że nad życiem człowieka jest przeznaczenie, nie jest ono jednak fatalistyczne. Możemy je przyjąć, albo odrzucić.
Gdy miałem siedemnaście lat, chodziłem do zawodówki kolejowej. Nie uczyłem się, nie miałem ambicji, żyłem z dnia na dzień. W pewnym momencie pojawiła się u mnie nietypowa potrzeba. Pamiętam jak któregoś dnia powiedziałem mojemu przyjacielowi:
(więcej…)